Wodór – paliwo przyszłości

fot.
fot.

INNOWACJE \ Grupa ORLEN rozwija kompetencje w obszarze wodoru

Potencjał, jaki kryje w sobie wodór, może zrewolucjonizować światową gospodarkę. Coraz więcej gałęzi przemysłu bada możliwość zastąpienia dotychczasowych źródeł energii tym neutralnym dla środowiska paliwem. Powstają samochody napędzane wodorem, zasilane są nim budynki. Te trendy dostrzegają eksperci z PKN ORLEN. Koncern angażuje się w powstanie Polskich Dolin Wodorowych, a w ciągu najbliższych lat planuje także uruchomienie wodorowych stacji tankowania.

„Transformacja energetyczna” to zwrot, który w ostatnich latach w Europie odmieniany jest przez wszystkie przypadki. Politycy, organizacje ekologiczne i część przedstawicieli branży energetycznej nawołują do szybkiego odchodzenia od paliw kopalnianych na rzecz odnawialnych źródeł energii (OZE) oraz paliw niskoemisyjnych. Wszystko to podyktowane jest troską o planetę i jakość powietrza. Według regulacji przyjętych przez Unię Europejską nasz kontynent powinien osiągnąć pełną neutralność klimatyczną do 2050 r. Pisząc prościej, za niespełna trzy dekady unijna gospodarka ma wytwarzać tylko tyle gazów cieplarnianych, ile sama jest w stanie pochłonąć.

Najpopularniejszy pierwiastek paliwem następnych dekad

Jednym z najciekawszych i najbardziej obiecujących paliw alternatywnych jest wodór. Można go pozyskiwać z różnych surowców i na wiele sposobów, a jako paliwo dla pojazdów ma neutralny wpływ na środowisko. Nad wykorzystaniem wodoru w branży motoryzacyjno-transportowej badania zostały już rozpoczęte w latach 90. ubiegłego wieku.

Jak najczęściej występujący pierwiastek chemiczny we Wszechświecie jest w stanie zastąpić nam olej napędowy lub benzynę w samochodzie? Ta wyjątkowa technologia oparta jest na znanym od wieków procesie odwróconej elektrolizy wody. W ogniwach wodór łączony jest z tlenem z powietrza i w wyniku tej prostej reakcji chemicznej powstaje energia zasilająca pojazd, a także efekt uboczny w postaci czystej wody. Według szacunków ekspertów w ciągu najbliższej dekady liczba samochodów wykorzystujących tego typu technologię ma systematycznie i szybko rosnąć. Co ciekawe, na świecie już teraz istnieją budynki w całości zasilane przez wodór.

W tym wszystkim ważna jest jeszcze jedna rzecz – „tradycyjne” akumulatory nie są w stanie przechowywać energii bez straty przez dłuższy czas, natomiast wodór można bezproblemowo i bezpiecznie magazynować, praktycznie bezterminowo.

ORLEN tworzy stacje wodorowe

Dynamicznie zmieniającą się rzeczywistość energetyczną widzą eksperci z PKN ORLEN. Niedawno koncern poinformował, że w ramach „Clean Cities – Hydrogen mobility in Poland (Phase I)”, jednego z największych krajowych projektów pod względem wielkości produkcji wodoru, zbuduje dwie ogólnodostępne stacje tankowania wodoru w Poznaniu i Katowicach oraz mobilną stację we Włocławku. Prace nad nimi mają rozpocząć się w najbliższych miesiącach. Obiekty te będą przystosowane do użytkowania przez wszystkie pojazdy zasilane wodorem – zarówno w standardzie ciśnienia 700 barów dla samochodów osobowych, jak i 350 barów dla autobusów i ciężkiego transportu. Planowana infrastruktura umożliwi jednoczesne tankowanie łącznie ponad czterdziestu aut zasilanych ogniwami wodorowymi.

Płocki koncern na swojej stronie internetowej podał kilka ciekawostek dotyczących wykorzystania wodoru jako paliwa. „Zapotrzebowanie jednego autobusu na paliwo wodorowe wynosi
30 kg/dzień, co pozwoli na przejechanie ok. 300 km. Pojemność zbiorników samochodów osobowych typu Toyota Mirai wynosi z kolei ok. 5 kg wodoru, co umożliwi pokonanie blisko 600 km. Ponadto zastosowanie ekologicznej technologii wodorowej w transporcie znacząco przyczyni się do poprawy jakości powietrza oraz obniżenia poziomu hałasu w miastach” – czytamy w komunikacie.

Warto też zaznaczyć, że na realizację budowy stacji wodorowych PKN ORLEN otrzymał 2 mln euro dofinansowania z unijnego programu CEF Transport Blending Facility. Do 2030 r. polski PKN ORLEN chce uruchomić ponad 50 takich obiektów na terenie naszego kraju.

Biało-czerwone doliny wodorowe

Zgodnie z Krajowym Planem Odbudowy w Polsce powstanie co najmniej pięć dolin wodorowych, w których prowadzone będą badania nad technologiami opartymi na tym paliwie. Każde z tych miejsc ma być centrum rozwoju, doskonalenia i edukacji w zakresie wdrażania wodoru w gospodarce. Dotąd podpisane zostały już listy intencyjne w sprawie utworzenia trzech dolin: mazowieckiej, będącej jednocześnie jednostką centralną, a także dolnośląskiej i podkarpackiej. Kolejne dwie doliny powstaną na Śląsku i w Wielkopolsce. Mazowiecką, czyli polską głównodowodzącą dolinę, tworzyć będą m.in. PKN ORLEN, Agencja Rozwoju Przemysłu, Instytut Maszyn Przepływowych im. Roberta Szewalskiego Polskiej Akademii Nauk, Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy, Instytut Energetyki Instytut Badawczy, Politechnika Warszawska, Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica, Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, a także szereg innych podmiotów, firm i instytucji zajmujących się wodorem.

Dotychczas na świecie uruchomiono 36 dolin wodorowych zlokalizowanych w dwudziestu krajach, z czego ponad 20 znajduje się w Europie.

Polska w ścisłej czołówce

– Polska jest dziś trzecim w Unii Europejskiej i piątym na świecie producentem wodoru. To pozycja zobowiązująca – powiedział na początku grudnia w Sejmie wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. Przypomniał także, że Rada Ministrów podjęła na początku listopada uchwałę w sprawie przyjęcia polskiej strategii wodorowej, która nakreśla kierunki rozwoju gospodarki wodorowej w naszym kraju.

Zyska podkreślił też, że działania zawarte m.in. w strategii wodorowej, jak i wynikające z budowania porozumienia sektorowego z udziałem przedstawicieli polskich uczelni, instytutów badawczo-rozwojowych, przemysłu, biznesu, zostały podjęte, aby „zintensyfikować prace nad budową polskiej gospodarki wodorowej”. – Wizją i nadrzędnym celem polskiej strategii wodorowej jest stworzenie nowego sektora polskiej gospodarki, który jest częścią gospodarki europejskiej i światowej. Jest to gospodarka wodorowa, a jej rozwój na rzecz osiągnięcia neutralności klimatycznej jest kluczem do stworzenia większych szans ekspansji polskiej gospodarki w toku prac z grupami ekspertów – informował wiceminister Zyska.

Jan Przemyłski

Materiał powstał we współpracy z PKN ORLEN