Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Katolicy, których Smarzowski nie razi

Dodano: 09/10/2018 - numer 2149 - 09.10.2018
Co chwila różni wierzący, a czasem nawet duchowni, podkreślają, jak to film „Kler” im nie przeszkadza, albo że nawet Kościołowi pomaga. Tymczasem w najnowszym „dziele” Wojciecha Smarzowskiego nie ma o Kościele ani jednego dobrego słowa: duchowni to albo pedofile (główny motyw fabuły), albo złodzieje (w „Klerze” współpracują nawet z mafią), także faszyści (scena, jak kibole wznoszą faszystowskie okrzyki podczas zebrania na plebanii), dotykają ich inne dewiacje (arcybiskup Mordowicz grany przez Janusza Gajosa nagrywa swoje perwersje seksualne), wymyślają sobie, że esbecy mają wpływy w Polsce (bohaterowie filmu szkalują ludzi, zarzucając im współpracę z bezpieką) – nawet kapelan Solidarności pokazany jest jako pedofil (kogo miał na myśli reżyser: ks. Jerzego Popiełuszkę? Ks. Henryka
     

74%
pozostało do przeczytania: 26%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze