Skrojony w sam raz

numer 2151 - 11.10.2018 Motoryzacja

Seat Arona to mały crossover hiszpańsko-niemieckiej firmy, zbudowany na płycie podłogowej miejskiego auta – Ibizy. Jednak jest od niej zdecydowanie bardziej pojemny. Ma od niej o kilka centymetrów więcej wszerz, wzdłuż i na wysokość. Jest po prostu wygodny, a wysoka pozycja za kierownicą daje kierowcy doskonałą widoczność we wszystkich kierunkach. Kilka miesięcy temu testowaliśmy już benzynową wersję ze 115-konnym silnikiem. Dzisiaj czas na najmocniejszą, 150-konną „benzynę”.

Jak już pisaliśmy, na zewnątrz samochód robi dynamiczne wrażenie. Pomarańczowe auto z czarnym dachem i czarnymi nadkolami o ostrych liniach od razu wskazuje na jego iberyjskie pochodzenie. W środku jest to najbardziej wyróżniające się stylistycznie auto ze stajni Volkswagena



zawartość zablokowana

Autor: Igor Szczęsnowicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się