(Nie)oczekiwana zmiana miejsc

LOTTO EKSTRAKLASA \ W zeszłym sezonie Piast Gliwice i Lechia Gdańsk do końca walczyły o utrzymanie

numer 2158 - 19.10.2018 Sport

Jeszcze pięć miesięcy temu istniała spora szansa, że któryś z tych zespołów pożegna się z elitą. Dzisiaj Piast Gliwice i Lechia Gdańsk należą do czołówki LOTTO Ekstraklasy. Obie drużyny zagrają dziś o godz. 18 w meczu inaugurującym 12. kolejkę.

W poprzednim sezonie te zespoły sięgnęły dna i to podziałało na nich niezwykle mobilizująco, bo od początku tych rozgrywek plasują się w czołówce – zauważył trener Lechii Piotr Stokowiec. Po jedenastu spotkaniach Lechia prowadzi w tabeli, ale zajmujący piątą pozycję Piast ma do gdańszczan zaledwie punkt straty. Jedna porażka może wywrócić do góry nogami całą czołówkę. Jak zawsze po przerwie na mecze reprezentacji forma ligowców to niewiadoma. – Pierwszy tydzień przer­wy na reprezentację poświęciliśmy na motoryczną odbudowę i podbudowę, natomiast drugi na bezpośrednie przygotowania do meczu z Piastem. Mieliśmy jednak trochę utrudnione zadanie, bowiem siedmiu zawodników przebywało na różnych kadrach młodzieżowych. Lukáš Haraslín i Konrad Michalak dopiero w środę wrócili do klubu. Na pewno znajdą się w osiemnastce na Piast, ale o tym, czy pojawią się w wyjściowym składzie, zdecydujemy przed spotkaniem – powiedział Stokowiec



zawartość zablokowana

Autor: krol


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się