fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Kompromitacji ciąg dalszy

TAŚMY PRAWDY \ Bieńkowska, Kosiniak-Kamysz, Geblewicz i Gawłowski

numer 2158 - 19.10.2018 Polska

Elżbieta Bieńkowska robiła kontrole tak, aby było dobrze i świadomie wprowadzała w błąd instytucje unijne. Stanisław Gawłowski przyznawał, że „chu...wo” potraktowali swoich wyborców. Lider PSL mówił o „rozpuszczeniu władzą” i klientelizmie we własnych szeregach. Olgierd Geblewicz przyznaje, że PO realizuje interesy „ciemnych mas finansowych” – to efekt ujawnionych wczoraj przez TVP Info i TVP Szczecin taśm z restauracji Sowa i Przyjaciele.



Wczoraj poznaliśmy kolejny pakiet taśm z restauracji Sowa i Przyjaciele. Jednym z najciekawszych jest nagranie Elżbiety Bieńkowskiej z Bartoszem Arłukowiczem. Ówczesny minister zdrowia rozmawia z minister infrastruktury i rozwoju o kontrolach NIK dotyczących zakupów sprzętu medycznego. „Bartosz Arłukowicz: (...) Ela, ty się jakoś tam odniosłaś do tego NIK, środki europejskie na sprzęt medyczny? Elżbieta Bieńkowska: Wiesz co, my mamy to wszystko, ponieważ kontrola NIK jest z 2011 r. A nam komisja, bo ja już dzisiaj, jak zobaczyłam na pasku, to mówię: oho, czekajmy na pismo za tydzień. Natomiast, natomiast my mamy całą kontrolę zrobioną, wszystkich tych projektów, rok temu, bo komisja tego zażądała. Bartosz Arłukowicz: I co ci wyszło? Elżbieta Bieńkowska: I wyszło dobrze, tak jak trzeba. To znaczy wiadomo, że to nie jest prawda



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Liziniewicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się