fot. Fotomag/Gazeta Polska

Polska, w której da się żyć

WYBORY SAMORZĄDOWE \ Akceptacja dobrej zmiany

numer 2158 - 19.10.2018 Temat Dnia

Wybory 2015 r. były pokojową rewolucją. Polska zmieniła się bardzo i na lepsze. Miliardy złotych wyprowadzane do kieszeni złodziei trafiły do polskich rodzin. Odsłonięta granica wschodnia zaczęła być broniona przez polską i amerykańską armię. Zmniejszyło się uzależnienie od dostaw gazu z Rosji. Odzyskaliśmy sektor bankowy. W relacjach międzynarodowych przestaliśmy być popychadłem i państwem niepoważanym. Ta rewolucja nie jest jednak dokończona, a wiele zmian ma charakter powierzchowny.



Większość z nas na co dzień ma do czynienia z urzędnikami samorządowymi, a samorządy opanowane są przez koalicję PO-PSL. To się całkowicie od razu nie zmieni, ale ten beton można nadkruszyć. Największe miasta nie muszą się dusić od korków i smogu. Biedni ludzie nie muszą być wyrzucani przez gangsterów na ulicę. Nasze dzieci mogą się bawić w cywilizowanych warunkach, a strażnicy miejscy niekoniecznie muszą być prześladowcami.

Jednak w tych wyborach ważne jest coś jeszcze. Zwycięstwo PiS w sejmikach tam, gdzie realnie da się policzyć rozkład poparcia, będzie potwierdzeniem akceptacji Polaków dla dobrej zmiany



zawartość zablokowana

Autor: Tomasz Sakiewicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się