ONZ i multi-kulti

Dodano: 20/10/2018 - numer 2159 - 20.10.2018

W 2010 r. we Francji wprowadzono ustawę zakazującą noszenia w miejscach publicznych islamskich strojów kobiet zakrywających twarz, tzw. burek. Nie motywowano tego obroną kultury i tożsamości kraju, lecz troską o kobiecą godność. Po 8 latach prawem tym zajął się Komitet Praw Człowieka ONZ i poddaje je krytyce. Według tej agendy francuskie prawo podważa wolność religijną i dyskryminuje. Uwagę zwraca to, że akceptuje się, iż islam nie jest tylko religią, ale właściwie systemem społecznym, który ma prawo m.in. do narzucania kobietom sposobu ubierania się. Wątpliwe też, by Biuro Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka przejawiało tak dużą troskę o uczucia religijne niemuzułmanów. Bliższa prawdy wydaje się teza, że wsparcie dla islamu to jedynie element szerszej gry o narzucenie Europie idei
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze