Prezydent potrzebuje silnego zaplecza w radzie miejskiej

Bardzo ważne jest zmobilizowanie elektoratu, aby poszedł do wyborów 4 listopada. To dzień, kiedy będą się ważyły losy Radomia. Czy ma to być przyszłość Radomia nastawiona na rozwój miasta, czy będzie to czas stagnacji i awantury – mówi wiceminister obrony narodowej WOJCIECH SKURKIEWICZ, kandydat na prezydenta Radomia z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z NATALIĄ KARCZ-KACZKOWSKĄ. Druga tura wyborów to zaskoczenie czy był Pan przygotowany na dogrywkę? Mając na uwadze to, że o fotel prezydenta Radomia ubiegało się siedmiu kandydatów, to druga tura była bardzo prawdopodobna. Wybory w Radomiu zawsze odbywały się w dwóch turach. Jeszcze nigdy się nie zdarzyło, aby mieszkańcy wybrali prezydenta w pierwszej turze.   Jednak Radosław Witkowski otrzymał lepszy wynik (45,47 proc. – 
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze