Co tam, panie, w kabarecie?

Jeszcze przez kilka dni nie będą milknąć echa kampanii wyborczej. Jak się okazuje, prawie każdy odniósł w niej sukces. PiS przejął sejmik wojewódzki, Obywatelscy radę miejską, a skazana Zdanowska obroniła Berlin, tfu, Łódź, chciałem powiedzieć. To chyba dobrze, tak… ekumenicznie.   Od zawsze się mówi, że najlepszą obroną jest atak. Chwycili się tego również obrońcy Zdanowskiej i nie mówią już nic o przepisach dotyczących możliwości sprawowania przez nią urzędu w związku z wyrokiem sądowym. Tym razem chcą odwołać wojewodę. I nawet postawili banery antyrządowe na sali obrad rady miejskiej. Szkoda, że się zupełnie nie przejęli wiszącymi tam wcześniej banerami protestujących mieszkańców. Ciekawe są wyniki głosowań, w których wyborcy, można powiedzieć masowo, popierali osoby skazane, z
     

27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze