fot. Przemysław Piątkowski/PAP

Nie prowadzę kampanii hejtu. Ja mam inny plan

WYWIAD \ Z KAROLEM TCHÓRZEWSKIM, kandydatem PiS na prezydenta Siedlec w II turze wyborów samorządowych, rozmawia PAWEŁ TUNIA

numer 2165 - 27.10.2018Polska

Mój program, zwany piątką Karola, to pięć punktów wsparcia dla miasta i mieszkańców.

Wygrał Pan w I turze wyborów na prezydenta Siedlec, zdobywając 42 proc. głosów, a drugi z kolei kandydat, Andrzej Sitnik ze stowarzyszenia „Bezpartyjne Siedlce”, zdobył 32,9 proc. głosów. Jak podsumowałby Pan dotychczasowy przebieg kampanii wyborczej?

Z jednej strony jest to kampania na programy, a z drugiej kampania hejtu i nieuzasadnionych zarzutów. Główne argumenty przeciwników politycznych to nieustanne nawiązywanie do faktu, że jestem synem ministra [ojcem Karola Tchórzewskiego jest minister energii Krzysztof Tchórzewski] i że jestem z PiS, dlatego podnoszą hasła: nie głosuj na Tchórzewskiego, nie głosuj na PiS. Nie są to argumenty merytoryczne, niestety.

W kampanii musiał Pan się zmagać z falą hejtu. Czy to były najtrudniejsze momenty w dotychczasowej kampanii?

Kampania trwa, dlatego nie wiem, czego jeszcze mogę się spodziewać, ale najtrudniejsze są ataki mediów na szczeblu ogólnopolskim, bo jestem jednym z nielicznych kandydatów lokalnych, o których „pamiętają” ogólnopolskie portale, nie pisząc jednak o moim programie, tylko ciągle o tym, czyim jestem synem



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Tunia


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->