Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak sprowadzałem uchodźców

Dodano: 29/10/2018 - numer 2166 - 29.10.2018
Gdy w 1999 r. Rosja napadła na Czeczenię, byłem liderem Komitetu Wolny Kaukaz. Adam Borowski, dziś szef warszawskiego klubu „GP”, kierował Komitetem Polska-Czeczenia. Mariusz Kamiński stał na czele polsko-czeczeńskiego zespołu parlamentarnego. Senator Zbigniew Romaszewski jeździł na wschodnią granicę, by pomagać Czeczenom we wjeździe do Polski. Gdzie była wówczas totalna opozycja? Za rządów SLD Czeczeni byli traktowani fatalnie, za AWS-UW niewiele lepiej. Bezprawnie odmawiano im statusu uchodźcy. A to byli uchodźcy prawdziwi – dzieci, staruszkowie, kobiety, a jeśli młodzi mężczyźni, to ranni i niezdolni do walki. Pełni podziwu dla historii Polski. I nigdy nie podłożyli u nas żadnej bomby. Targowica nie chciała w Polsce Czeczenów z tych samych powodów, z jakich chce dziś wjazdu do niej
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze