fot. China Stringer Network/Reuters

UE jest zbytnio uzależniona od dostaw z Rosji

ENERGETYKA \ Gaz wykorzystywany politycznie

numer 2170 - 03.11.2018Gospodarka

Europa potrzebuje coraz więcej gazu ziemnego. W ciągu minionych trzech lat jego zużycie na Starym Kontynencie wzrosło o 17,5 proc. do 470 mld m sześc. – Narzucona przez Niemcy strategia pozyskiwania tego surowca z Rosji jest błędna i zagraża unijnemu bezpieczeństwu – ocenili paneliści konferencji „Geopolityka i gaz ziemny” zorganizowanej przez hiszpański dziennik „El Confidencial”.

Obecnie jedna czwarta zużycia energii brutto w Unii Europejskiej pochodzi z gazu, przy czym aż dwie trzecie zużywanego surowca są importowane, a podaż jest zdominowana przez jednego dostawcę – Rosję. Stanowi to, zdaniem uczestników konferencji, realne zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego UE, bo błękitne paliwo wykorzystywane jest przez Kreml jako narzędzie polityczne. Przypomniano też, że pomimo rosyjskiej agresji wobec Ukrainy i konfliktu polityczno-gospodarczego między tymi krajami na dnie Morza Bałtyckiego powstaje gazociąg Nord Stream 2, który omija państwa Europy Wschodniej, zwiększając uzależnienie Niemiec od rosyjskiego surowca. Dlatego niezbędna jest szybka dywersyfikacja.

Alberto Martin z KPMG zauważył, że Niemcy ze zbyt dużą ufnością patrzą na wschód



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Woźniak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->