Bolsonaro idzie na wojnę z korupcją

numer 2170 - 03.11.2018Świat

BRAZYLIA Ministrem sprawiedliwości w gabinecie prezydenta Jaira Bolsonaro, po jego zaprzysiężeniu, zostanie sędzia Sérgio Moro, który stał na czele największego w historii kraju śledztwa antykorupcyjnego.

Znienawidzony przez brazylijską i międzynarodową lewicę, porównywany przez nią do Donalda Trumpa, brazylijski prezydent przekonał Sérgia Moro do objęcia stanowiska ministra sprawiedliwości i bezpieczeństwa. „Prowadzona przez niego walka z korupcją i przestępczością zorganizowaną, a także jego szacunek dla prawa i konstytucji będą nam przyświecały” – podkreślił na Twitterze Bolsonaro. Prezydent elekt pokonał w drugiej turze zeszłotygodniowych wyborów prezydenckich przedstawiciela lewicy Fernando Haddada stosunkiem 55,2 do 44,8 proc. liczby oddanych głosów. Kandydat prawicy obejmie urząd w styczniu przyszłego roku.

Eksperci wskazują, że nowy minister sprawiedliwości jako sędzia cieszył się dużym szacunkiem społeczeństwa. Oprócz licznych biznesmenów doprowadził do skazania wielu polityków, w tym byłego lewicowego prezydenta Brazylii Luiza Inácia Luli da Silvy, co uniemożliwiło mu startowanie w ostatnich wyborach



zawartość zablokowana

Autor: Aleksander Kłos


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->