Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koniec likwidacji kopalń, czas na nowe

Dodano: 13/11/2018 - numer 2177 - 13.11.2018
GÓRNICTWO \ Sejm przyjął prawie jednogłośnie przedłużenie ustawy górniczej o pięć lat, do końca 2023 r., dzięki czemu nadal możliwa będzie pomoc publiczna dla górnictwa. Jednak to decyzja ważna nie tylko dla Śląska. Ustawa daje także
m.in. możliwość pokrywania kosztów naprawy szkód górniczych wywoływanych przez kopalnie będące już w likwidacji lub zlikwidowane.
Ustawa jest o tyle ważna, że pozwala na dalsze finansowanie świadczeń dla pracowników, którzy przejdą do Spółki Restrukturyzacji Kopalń do końca 2018 r. i którzy zdecydują się skorzystać ze świadczeń osłonowych. Górników tych będzie mniej, niż wcześniej zakładano, bo dzięki udanej reformie branży, którą przeprowadził rząd PiS, udało się uratować kolejną kopalnię – Sośnica w Gliwicach. Jak zdradził portalowi NetTG.pl Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej, w zmienionym projekcie biznesplanu spółki ujęto dalsze funkcjonowanie tego zakładu. – Kopalnia Sośnica pozostaje w strukturach PGG – podkreślił Tomasz Rogala. Obecnie Sośnica wydobywa 7–8 tys. ton węgla na dobę. To jedne z najlepszych wyników w PGG. A jeszcze w 2016 r. kopalnia przynosiła największe straty w grupie, dopłacając do każdej tony węgla ponad 120 zł. Łączna jej strata z czasów rządów PO-PSL z lat 2012–2015, kiedy to była połączona z zabrzańskimi Makoszowami, przekroczyła miliard złotych. Jednak w sierpniu 2016 r. związkowcy i zarząd PGG podpisali porozumienie, zgodnie z którym kopalnia miała poprawić wyniki do końca stycznia 2017 r. Ustalono, że jeżeli osiągnie rentowność, pozostanie w grupie, jeżeli nie – trafi do SRK. Plan restrukturyzacji Sośnicy – tak jak i całej branży – się powiódł. Posłowie nie mieli więc wątpliwości co do dalszego wspierania górnictwa. Zwłaszcza że Komisja Europejska zgodziła się, by procesy restrukturyzacyjne w tej branży były nadal finansowane z budżetu państwa. Resort energii podkreśla, że przedłużenie okresu obowiązywania ustawy nie wiąże się z przekazywaniem do likwidacji innych części majątku niż ujęte już w planach spółek. Oznacza to, że od 2019 r. nowe kopalnie będą w Polsce powstawały, a nie znikały.
Posłowie nie przyjęli poprawki posła Krzysztofa Gadowskiego (PO) zobowiązującej szefa Rady Ministrów do corocznego przedstawiania informacji dotyczących stanu realizacji działań restrukturyzacyjnych branży. Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zadeklarował jednak możliwość dostarczania takich informacji podczas obrad sejmowej komisji energii.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze