Zamiast ćpać, wcinaj nać

Dresiarze głosowali na geja i transwestytę. Oto dowód, że w demokracji III RP wszystko jest możliwe. Dlaczego? W ciągu ostatnich dni przed wyborami po osiedlach rozeszła się szeptana wieść, że Palikot chce legalizacji marihuany. Nie dotarło tam za to, że palikotowcy to marsze równości. W efekcie, prócz antyklerykalnych wykształciuchów, Palikot pozyskał trochę będącego ich przeciwieństwem elektoratu osiedlowego. Wydaje się, że znaczna jego część po obejrzeniu na żywo swoich posłów mogłaby zapałać chęcią nakładzenia im po gębie. Wbrew stereotypowi nie uważam dresiarzy za głupszych od reszty. Studenci prawa, którzy głosują na PO, blokują sobie samym dostęp do zawodów prawniczych. Postępują więc głupiej od dresiarzy. Demokracja w kraju, którego elity zniszczył komunizm, jest jak człowiek
70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze