Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

To dopiero początek afery

Dodano: 16/11/2018 - numer 2180 - 16.11.2018
Nikt nie wie, jak zakończy się zamieszanie wokół Komisji Nadzoru Finansowego w związku z oskarżeniem Leszka Czarneckiego, który zarzucił Markowi Chrzanowskiemu, przewodniczącemu KNF, że ten za przychylność dla Getin Noble Banku domagał się ok. 40 mln zł. Warto przypomnieć, że KNF jako niezależna instytucja sprawuje nadzór nad sektorem bankowym, rynkiem kapitałowym, emerytalnym, po prostu nad bezpieczeństwem finansów Polaków. Jak to jest, że na tak odpowiedzialne stanowisko powołuje się młodego naukowca, bez doświadczenia w pracy w sektorze bankowym? Bo chyba jego krótka przygoda jako członka Narodowej Rady Rozwoju nie pozwoliła mu poznać niuansów bankowości. Jak to jest, że Andrzej Jakubiak, były szef KNF w latach 2011–2016, czyli w latach, kiedy w najlepsze trwała afera Amber Gold, po skończonej kadencji został zastępcą dyrektora działu prawnego mBanku? Banku, nad którym miał w naszym imieniu sprawować kontrolę. To tylko wierzchołek góry lodowej. Ale jest sprawa, która mnie bardzo bulwersuje. Podobno Marek Chrzanowski przez parę godzin „urzędował” w swoim biurze, zanim CBA wkroczyło do siedziby KNF w celu zabezpieczenia dokumentacji!
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze