Czekanie na przełom

Liga Narodów \ Meczem z Portugalią żegnamy dziś rozgrywki Dywizji A

numer 2183 - 20.11.2018Sport





Ze spotkań Ligi Narodów nie jesteśmy oczywiście zadowoleni, ale dały nam one doświadczenie, które zaprocentuje w eliminacjach Euro 2020 – powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Jerzy Brzęczek. Dziś Polska pożegna się z tymi rozgrywkami meczem z Portugalią w Guimaraes.



Bez Roberta Lewandowskiego i Artura Jędrzejczyka, a także wcześniej kontuzjowanych Kamila Glika, Macieja Rybusa i Michała Pazdana zagra dziś reprezentacja Polski w meczu z Portugalią. Do Porto Biało-Czerwoni wylecieli wczoraj z lotniska w Rębiechowie. Przebywali tam od poniedziałku, kiedy rozpoczęło się zgrupowanie przed meczem z Czechami. Przegraliśmy 0:1. Było to piąte spotkanie, odkąd selekcjonerem został Brzęczek. Piąte bez wygranej. Styl gry Biało-Czerwonych daleki jest od ideału. Dlatego prezes PZPN Zbigniew Boniek zapowiedział, że w grudniu spotka się z trenerem kadry i podyskutuje o jego wizji drużyny narodowej. 2 grudnia w Dublinie poznamy rywali w eliminacjach Euro 2020. Już jutro dowiemy się, czy będziemy losowani z pierwszego czy drugiego koszyka. Zwycięstwo może dać nam wyższe rozstawienie kosztem reprezentacji Niemiec, która podobnie jak my od mistrzostw świata w Rosji znajduje się w głębokim kryzysie i podobnie jak Polska spadła już do Dywizji B.

– Atmosfera nie jest teraz dla reprezentacji zbyt dobra – przyznał selekcjoner. – Ale patrząc na historię, w takich momentach jesteśmy najbardziej niebezpieczni. Los nas nie oszczędzał. Nasi obrońcy są kontuzjowani, dlatego nie zagramy w najsilniejszym zestawieniu



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się