Dubaj ugina się pod presją Londynu

numer 2187 - 24.11.2018Świat

ZEA Rząd Wielkiej Brytanii zagroził Zjednoczonym Emiratom Arabskim poważnymi reperkusjami politycznymi, po tym jak tamtejszy sąd skazał brytyjskiego studenta na dożywocie pod zarzutem szpiegostwa. W odpowiedzi władze w Dubaju zasugerowały, że być może Brytyjczyk zostanie zwolniony z więzienia.

31-letni Matthew Hedges odwiedził ZEA w maju br., aby zebrać materiały do pracy doktorskiej o polityce międzynarodowej. Został aresztowany przy próbie opuszczenia kraju i oskarżony o szpiegostwo na rzecz obcego państwa. Po spędzeniu pięciu miesięcy w izolatce został skazany w środę na dożywocie.

– Cała sytuacja spowodowała u nas szok. Nie widzieliśmy absolutnie żadnych dowodów na stawiane mu zarzuty. Bardzo martwimy się o jego los – powiedział brytyjski sekretarz spraw zagranicznych Jeremy Hunt. – Jeśli ZEA nie rozwiążą tej sprawy, spotkają się z poważnymi konsekwencjami dyplomatycznymi – dodał. W podobnym tonie wypowiedziała się również brytyjska premier Theresa May. – Jesteśmy rozczarowani i strapieni tym wyrokiem – powiedziała.

Tak gwałtowna reakcja Londynu może mieć związek m.in. z żoną skazanego



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->