Ta sama bajka

numer 2189 - 27.11.2018Opinie

Gdy byłem mały, miałem taką książkę dla dzieci. W książce tej byli strasznie źli zbóje. Wprawdzie byli źli i terroryzowali całą okolicę, jednak mieli też wygadanego rzecznika prasowego. Po każdym brutalnym ataku zbójów wygłaszał on oświadczenie do mieszkańców, mniej więcej takie: „Podli kupcy popsuli zbójcom maczugi, złośliwie atakując je głowami. Żądamy kar dla kupców”. Czy jakoś tak podobnie



zawartość zablokowana

Autor: Igor Szczęsnowicz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się