Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Zmieniając się razem ochronimy Ziemię

Dodano: 04/12/2018 - numer 2195 - 04.12.2018
Przed nami kolejny szczyt klimatyczny COP24, który w tym roku odbędzie się w Katowicach. Najważniejszym tematem, o którym politycy i działacze ekologiczni z całego świata będą debatować, jest skuteczna walka z emisją dwutlenku węgla, który nie tylko zatruwa powietrze, ale i ma wpływ na groźne dla naszej planety ocieplenie klimatu. Eksperci Ministerstwa Energii na czele z ministrem Krzysztofem Tchórzewskim są przekonani, że sukces w tym zakresie można osiągnąć tylko przez solidarne działanie wszystkich krajów, a nie prostą dekarbonizację i przerzucanie kosztów zmian na kraje biedniejsze. Dlatego hasłem mającego szczytu klimatycznego w Polsce będzie „Changing together”.  
Katowice są jednym z symboli skuteczności polskiej strategii transformacji gospodarczej i społecznej, a także jej pozytywnego oddziaływania na środowisko. Tu mamy bardzo silne górnictwo i energetykę, a jednocześnie udaje się szybko i skutecznie unowocześniać przemysł. Polska jest liderem w UE zarówno pod względem redukcji emisji CO2, jak i możliwości pochłaniania dwutlenku węgla przez polskie lasy. Redukcja CO2 do atmosfery jest w Polsce zdecydowanie większa niż zobowiązania wynikające z protokołu z Kioto. Polska ograniczyła emisje o 30 proc. zamiast o 6 proc., w warunkach szybkiego wzrostu gospodarczego. Osiągnęliśmy to dzięki polskim technologiom, polskiej innowacyjności, a średnia emisja na głowę mieszkańca jest niższa niż średnia europejska - w przeliczeniu na głowę mieszkańca mamy niższą emisję nawet niż w Niemczech, które uznawane są za lidera ekologii. „Ministerstwo Energii stoi na stanowisku, że walka ze zmianami klimatu powinna mieć charakter globalnego i solidarnego wysiłku, który ma na uwadze konieczność zachowania konkurencyjności gospodarek krajowych i ich suwerenności w zakresie kształtowania miksów energetycznych, jak również neutralności technologicznej w kontekście promowania poszczególnych źródeł wytwarzania energii” – to najważniejsza z tez stanowiska Polski przed COP24. Zdaniem ministra Tchórzewskiego polityka ta nie może powodować utraty konkurencyjności przemysłu ani też poszerzać sfery ubóstwa energetycznego. W tym miejscu należy podkreślić, że Unia Europejska odpowiada jedynie za ok. 11% globalnych emisji CO2 i udział ten stale maleje. Nawet gdyby zredukowała swoje emisji do zera, to bez globalnego porozumienia, negatywne procesy nie zostaną zatrzymane.
Minister Tchórzewski na Kongresie 590 w Jasionce k. Rzeszowa przypomniał, że polityka klimatyczno-energetyczna Unii Europejskiej jest nakierowana na podnoszenie standardów ochrony środowiska zgodnie z postępem technologicznym. – Dla państw o dużym nasyceniu energetyką opartą na paliwach kopalnych oraz przemysłem, jest to jedno z głównych wyzwań – podkreślił minister Tchórzewski. – Polska czyni wielkie starania, żeby wypełnić swoje zobowiązania dotyczące wykorzystania potencjału odnawialnych źródeł energii, jest bardzo zaawansowana w kwestii efektywności energetycznej i zmniejszania energochłonności oraz podejmuje znaczące wysiłki, w celu realizacji swoich zobowiązań w tym zakresie – dodał.
Jak zaznaczył Minister Energii, struktura polskiego bilansu elektroenergetycznego będzie się zmieniać. Obecnie funkcjonujące konwencjonalne elektrownie węglowe w nadchodzących latach będą wycofywane ze względu na niespełnianie wymogów emisji zanieczyszczeń lub brak możliwości modernizacji, zarówno z przyczyn technicznych, jak i ekonomicznych. - Wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną zostanie pokryty wówczas przez inne technologie, które zapewnią dywersyfikację bilansu oraz wpłyną na znaczące obniżenie emisyjności sektora. Nowe bloki węglowe cechują się znacznie lepszymi parametrami pracy, a tym samym w mniejszym stopniu obciążają środowisko naturalne. Wzrastać będzie także m.in. wykorzystanie odnawialnych źródeł energii czy bloków gazowo-parowych – powiedział. 
W Polsce w końcu ma też powstać elektrownia jądrowa. - Energetyka jądrowa to odpowiedź na wyzwania stojące przed polską gospodarką i sektorem energetycznym, szczególnie w kontekście wymogów UE – podkreśla Tchórzewski. Jak zaznaczył, wdrożenie energetyki jądrowej to inwestycja w rozwój polskiej myśli technicznej i gospodarki.  Minister energii zwrócił też uwagę, że na etapie inwestycyjnym energetyka jądrowa jest droga, jednak produkcja energii w jej ramach jest najtańsza – ze względu na niskie koszty paliwa, długi czas eksploatacji (nawet 80 lat) i bezemisyjność. - Koszty paliwa i emisji CO2 stanowią aż 70 – 80% kosztów wytwarzania prądu w elektrowni gazowej, podczas gdy w jądrowej jest to zaledwie 10%. Rosnące w ostatnim czasie ceny uprawnień do emisji CO2 jeszcze bardziej tę różnicę podkreślają na korzyść atomu – podsumował Krzysztof Tchórzewski.
Polska nie zamierza rezygnować z węgla w sposób gwałtowny. Tani prąd i duże oszczędności koncernów energetycznych, które sięgają 1 mld zł to korzyści, które daje kupowanie rodzimego węgla – wynika z danych Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej w Katowicach. Zdaniem ministra Krzysztofa Tchórzewskiego, gdybyśmy chcieli przyspieszyć odchodzenie od energetyki opartej na węglu tak, by w 2050 r. tylko 50 proc. energii pochodziło z węgla, rachunki za prąd wzrosłyby o 100-150 proc. - Ani społeczeństwo, ani przedsiębiorstwa nie wytrzymałyby takiego obciążenia – podkreśla minister.
Polska ma największe zasoby węgla w Europie i górnictwo, które mimo lat zaniedbań, znów dobrze funkcjonuje dzięki skutecznym reformom przeprowadzonym przez rząd PiS.
Mariusz Andrzej Urbanke
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze