Francja nieelegancja

numer 2196 - 05.12.2018Sport

Od 10 lat Złotą Piłkę zdobywali na zmianę Cristiano Ronaldo i Leo Messi. W tym roku pogodził ich jednak chorwacki pomocnik Realu Madryt Luka Modrić, który swój klub poprowadził do wygranej w Lidze Mistrzów, a reprezentację do wicemistrzostwa świata. Ronaldo w plebiscycie był drugi, a Messi dopiero piąty.

To wyjątkowe uczucie i wielki zaszczyt – powiedział na uroczystej gali w Paryżu Modrić. – Trudno opisać to słowami. Chciałbym podziękować wszystkim, dzięki którym jestem tutaj tego wieczoru. Realowi Madryt, tym, którzy na mnie głosowali, mojej rodzinie, żonie, dzieciom... Każde dziecko ma marzenia. Grałem w dużym klubie, zdobywałem wspaniałe trofea, a dziś spełniło się kolejne. Wspaniale jest być następcą dwóch tak wielkich piłkarzy, Messiego i Ronaldo, i wszystkich innych znakomitych zawodników. Wielu z nich było nominowanych, co pokazuje, że dokonałem czegoś naprawdę nadzwyczajnego. W 2018 r. spełniły się wszystkie moje marzenia. Gdy byłem mały, rodzice poświęcili dla mnie wszystko. To dzięki nim tyle osiągnąłem – dodał Chorwat, odbierając nagrodę.

Rok miał naprawdę imponujący. Najpierw z kolegami z Realu po raz trzeci z rzędu triumfował w Champions League, co wcześniej nie udało się żadnemu klubowi. Miesiąc po tym na boiskach Rosji jako kapitan poprowadził Chorwację do najlepszego występu w historii – wicemistrzostwa świata. W siedmiu spotkaniach mundialu Modrić zdobył dwie bramki i miał jedną asystę. Przyznano mu Złotą Piłkę dla najlepszego zawodnika turnieju



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się