Polski satelita w kosmosie

Dodano: 05/12/2018 - numer 2196 - 05.12.2018
PRZEMYSŁ KOSMICZNY \ W poniedziałek z bazy Vandenberg w USA wystrzelono rakietę Falcon 9, na której pokładzie wyniesiony został w kosmos satelita PW-Sat2, opracowany i skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej.
PW-Sat2 to satelita klasy CubeSat o wadze ok. 2 kg. Jego zadaniem ma być testowanie usuwania z orbity niedziałających obiektów (tzw. deorbitacja satelitów pod koniec ich życia, tak aby nie stały się śmieciami kosmicznymi). Projekt realizowany przez Studenckie Koło Astronautyczne (SKA) Politechniki Warszawskiej przy Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa wspierają m.in. gliwickie firmy technologiczne Future Processing i FP Instruments, które stworzyły oprogramowanie dla komputera pokładowego PW-Sat2.
– Cieszę się, że efekt prawie sześciu lat naszej pracy znalazł się na orbicie. PW-Sat2 przechodzi swój najważniejszy test, czyli działanie w środowisku kosmicznym. Jakkolwiek bardzo byśmy się starali, nie jesteśmy w stanie odtworzyć tego środowiska na Ziemi, dlatego to jest najważniejszy i najbardziej krytyczny moment całej misji. Dopiero teraz będziemy mogli udowodnić niezawodność naszych rozwiązań – komentuje Inna Uwarowa, kierownik projektu i doktorantka na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej.
Głównym celem misji jest przetestowanie innowacyjnej technologii systemu deorbitacji. Opracowany przez studentów eksperyment opiera się na wykorzystaniu kwadratowego żagla deorbitacyjnego o powierzchni 4 mkw., który zwinięty mieści się w objętości ok. 600 ml (czyli 1/4 całego satelity). Dokładnie 40 dni po wyniesieniu PW-Sat2 na orbitę żagiel ma zostać otwarty. Zwiększony opór aerodynamiczny spowoduje obniżenie orbity, a w konsekwencji spalenie satelity w atmosferze Ziemi. Żagiel pozwoli znacząco skrócić czas, w którym satelity ulegną utylizacji w ziemskiej atmosferze.
Kosmiczne śmieci, które mogą się zderzyć z Międzynarodową Stacją Kosmiczną i satelitami orbitującymi wokół Ziemi, stają się coraz większym problemem, zwiększają koszty operacji i narażają astronautów na niebezpieczeństwo. Dotychczas na orbitę okołoziemską trafiło ponad 8 tys. satelitów, z czego współcześnie działa ok. 1900. – Wierzymy, że dzięki PW-Sat2 przyszłe satelity po zakończeniu swojej misji nie będą się zamieniały w chmury niebezpiecznych śmieci – podkreśla Inna Uwarowa.
 
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze