Pozwem w „GP”. Bo sędziowie się obrazili na premiera

fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

SĘDZIOWIE \ Kto w Warszawie rozpatrzy żądania kolegów z Krakowa?

Kilkudziesięciu sędziów z Krakowa pozwało „Gazetę Polską” i żądają sprostowania słów premiera Mateusza Morawieckiego, które padły w autoryzowanym wywiadzie. Precedensowy proces będzie się toczył przed warszawskim sądem. Ustaliśmy, kto orzeknie w tej sprawie. To sędzia Agnieszka Derejczyk, dobrze znana w środowisku dziennikarskim. Grupa sędziów orzekających w Sądzie Okręgowym w Krakowie poczuła się urażona słowami premiera Mateusza Morawieckiego, które padły w czerwcowym wywiadzie dla tygodnika „Gazeta Polska”. Pomimo że politycy PiS wielokrotnie tłumaczyli, że chodziło o skandal w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, to niektórzy – m.in. Waldemar Żurek i Beata Morawiec – zażądali od redakcji sprostowania słów szefa rządu. Na kilka miesięcy temat ucichł. Sędzia Waldemar Żurek stwierdził
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl