Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jedyny taki dzień w tygodniu

Dodano: 07/12/2018 - numer 2198 - 07.12.2018
Znajdujące się na północy Ekwadoru niewielkie miasteczko pewnie nigdy nie znalazłoby się na turystycznej mapie kraju, gdyby nie cosobotnie targowiska, na które Indianie szykują nawet specjalne linie nowomodnych produktów. Ile chcesz za ten hamak? – pytam wybudzonego z drzemki kilkunastoletniego chłopaka pilnującego stoiska z kolorowymi kocami i hamakami. – Ale za który?... – handlarz, wierny regule złapania kontaktu z klientem, kupuje sobie czas. Wykorzysta go, aby określić, z jak zamożnym kupcem ma do czynienia, czy kupiec zna język hiszpański, czy może orientować się w realiach rynku. No i czy będzie twardo negocjował, czy raczej weźmie od razu za pierwszą zaproponowaną cenę. Tak, ten kupiony na wstępie czas jest dla sprzedawcy niezwykle ważny. Dopytuje więc dalej. – Ten kolorowy?
     

20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze