Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polityczne gry wokół cen prądu

Dodano: 14/12/2018 - numer 2204 - 14.12.2018
Zapowiedź premiera Mateusza Morawieckiego, że nie będzie podwyżek cen energii, jest dla mnie kierunkowskazem, ale nie znaczy, że mogę nakazać energetycznym spółkom wycofanie z URE wniosków taryfowych – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski. Opozycja uważa, że energia zdrożeje, bo taką politykę prowadzi obecny rząd.
W środę premier Morawiecki zadeklarował w Sejmie, że nie będzie podwyżek cen energii. Z kolei w czwartek minister Tchórzewski podczas posiedzenia sejmowej komisji energii i skarbu państwa stwierdził, że choć zapowiedź szefa rządu jest dla niego kierunkowskazem, to jego wcześniejsze słowa o tym, że spółki energetyczne wycofają z Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wnioski taryfowe na przyszły rok, to tylko przypuszczenia.
– Wyraźnie powiedziałem, że przypuszczam, że spółki energetyczne wycofają swoje wnioski, ale nie powiedziałem, że im cokolwiek nakażę. Ja po prostu nie mogę tego zrobić, bo spółki te są niezależne – wyjaśnił Tchórzewski. Przypomniał, że prezes URE we wtorek wezwał dystrybutorów i sprzedawców prądu do przedstawienia szczegółowych informacji na temat możliwych oszczędności w spółkach, o których informował wcześniej minister energii.
W ocenie URE pojawiająca się możliwość oszczędności wskazuje, że przedsiębiorstwa energetyczne powinny ponownie przeanalizować i skorygować wnioski taryfowe. Prezes URE zaznaczył, że czeka na odpowiedzi do 18 grudnia. – Obecnie, po analizie pytań URE, widać wyraźnie, że spółki nie będą wycofywały wniosków, że nie mają podstaw, by to zrobić w tym momencie – zauważył minister energii.
Podczas wczorajszego posiedzenia sejmowej komisji energii i skarbu państwa posłowie opozycji zaatakowali rząd. – To, co mówi premier i minister, jest niespójne. Wiemy, że prezes URE ma na biurku podwyżkę do zatwierdzenia dla odbiorców indywidualnych. Twierdzenie, że podwyżek cen energii nie będzie, w kosmiczny sposób mija się z prawdą – stwierdził poseł Andrzej Czerwiński z PO. Jego partyjny kolega Zdzisław Gawlik powiedział z kolei, że wzrost cen energii staje się faktem. – Cena energii będzie wyższa, bo taką politykę prowadzi obecny rząd – dodał.
Minister Tchórzewski przypomniał posłom PO, że od dawna w przygotowaniu są rekompensaty za wzrost cen energii. – Jesteśmy też przygotowani na inne warianty, nasze końcowe propozycje przedstawimy po zatwierdzeniu przez URE wysokości taryf – oświadczył Tchórzewski.
(PAP)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze