Atak na sieć amerykańskich hoteli

Dodano: 15/12/2018 - numer 2205 - 15.12.2018
fot. Edgar Su/Reuters
fot. Edgar Su/Reuters

CYBERPRZESTĘPCZOŚĆ \ Chińczycy wykradli dane pół miliarda osób

Śledczy z USA odkryli, że za gigantycznym wyciekiem danych z sieci amerykańskich hoteli Marriott mogli stać hakerzy pracujący dla rządu Chińskiej Republiki Ludowej. Ich atak mógł dotknąć nawet pół miliarda osób. A tak chińskich hakerów rozpoczął się w 2014 r. Ich celem padła firma Starwood, do której należy m.in. sieć hoteli Sheraton, kupiona dwa lata później przez Marriotta. Celem przestępców stał się system rezerwacji i znajdujące się w nim osobiste informacje, jak adresy czy numery kart kredytowych. Włamanie odkryto dopiero pod koniec października br. Do tego czasu hakerzy mogli wejść w posiadanie danych osobowych nawet 500 mln gości hotelowych. Od początku podejrzenia padły na hakerów pracujących dla obcego rządu. Jedną z poszlak było to, że przestępcy nie zastosowali zdobytych
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze