Piastowi znów przeszkadza sędziowanie

Dodano: 17/12/2018 - numer 2206 - 17.12.2018

W sobotni wieczór na stadionie przy ul. Łazienkowskiej zasiadło 12 tys. widzów, by obejrzeć mecz Legii z Piastem Gliwice. Jak na polskie warunki – niemało. Kibice nie zobaczyli jednak porywającego spotkania. Gospodarze pewnie pokonali Piasta 2:0. Pierwsze trafienie mistrzowie Polski zapisali na swoim koncie w 20. min, kiedy Sandro Kulenović wykończył doskonałe podanie Dominika Nagy’a. Na drugiego gola Legii trzeba było czekać do końcówki spotkania, kiedy do bramki Františka Placha trafił wprowadzony z ławki rezerwowych Carlitos. – Mieliśmy swoje problemy z powodu wykartkowanych zawodników, w dodatku Tomek Jodłowiec szybko doznał kontuzji – komentuje Waldemar Fornalik, trener Piasta. Ma pretensje do sędziów, bo jego zdaniem nie podyktowali ewidentnego karnego dla Piasta. Po tym jak Daniel
     

60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze