COP24 – kompromis i strata wizerunkowa

Dodano: 17/12/2018 - numer 2206 - 17.12.2018

Pakiet katowicki konferencji klimatycznej COP24 to owoc trudnego kompromisu. Na pewno mogło być gorzej, bo blisko było, by szczyt zakończył się bez jakiegokolwiek porozumienia. Natomiast to, co osiągnięto, to działania mniej ambitne niż postulowane przed konferencją. Mamy postulaty bez konkretnych zobowiązań, deklaracje woli, ale bez mechanizmów kontroli. Nie mamy sankcji za brak realizacji wspólnej polityki klimatycznej, nie ma funduszu klimatycznego – choć trwają rozmowy na jego temat. Tytaniczny wysiłek polskiej prezydencji skończył się tym, że mamy jakieś porozumienie, ale na pewno nie można mówić o przełomie. Niestety przez fakt, że Polska zaprezentowała się jako jeden z krajów węglowych, obstających przy status quo, ze względu na wypowiedzi polityków nieraz bardziej radykalne niż
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze