Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Rodzina to dla nas fundament

Dodano: 24/12/2018 - numer 2212 - 24.12.2018
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska
Od samego początku jasno zaznaczaliśmy, że dla rządu Prawa i Sprawiedliwości polityka rodzinna będzie stanowiła fundament, że będziemy inwestowali w polskie rodziny. Z budżetu państwa przeznaczamy na nie zdecydowanie więcej niż jeszcze kilka lat temu. W 2017 r. wydatki na rzecz rodziny wyniosły 3,11 proc. produktu krajowego brutto. To przede wszystkim program Rodzina 500+, ale nie tylko.
Rząd Prawa i Sprawiedliwości ma już trzy lata. Pani jest w nim od początku, jako minister rodziny, pracy i polityki społecznej, najpierw w gabinecie premier Beaty Szydło, teraz – premiera Mateusza Morawieckiego. Jak Pani ocenia ten czas?
Od samego początku jasno zaznaczaliśmy, że dla rządu Prawa i Sprawiedliwości polityka rodzinna będzie stanowiła fundament, że będziemy inwestowali w polskie rodziny. Temu założeniu zostały podporządkowane wszystkie działania podejmowane przez ministerstwo – zaczynając od programu Rodzina 500+, poprzez przeprowadzone reformy rynku pracy, a kończąc na polityce senioralnej, która przede wszystkim ma zabezpieczać potrzeby osób starszych, ale także sprawiać, że beneficjentami dłuższej aktywności seniorów będą również młodsze pokolenia – wnukowie czy prawnukowie. Przez ostatnie trzy lata ciężko pracowaliśmy, żeby przekuć wizję tak rozumianej polityki rodzinnej w działania, które realnie wpłyną na poprawę sytuacji rodzin.
Udało się?
W bardzo dużym stopniu tak, co potwierdzają badania. CBOS zapytał Polaków, jak oceniają politykę państwa wobec rodzin. Z badania dowiadujemy się, że polityka rodzinna należy do najmocniejszych stron rządu. Dobrze lub bardzo dobrze nasze działania ocenia blisko połowa Polaków, zdecydowanie więcej, niż było to np. w roku 2013, kiedy tylko 13 proc. ankietowanych wystawiło poprzedniemu rządowi taką ocenę. To pokazuje, że obraliśmy dobry kierunek. I z niego nie rezygnujemy – w projekcie przyszłorocznego budżetu zostały zabezpieczone środki na wszystkie prorodzinne programu rządu.
21,6 mld zł będzie w przyszłym roku kosztowała Rodzina 500+. Ten program to lokomotywa polityki prorodzinnej.
To właśnie Rodzina 500+ zmieniła postrzeganie polityki państwa wobec rodziny. Miliardowe transfery do rodzin nie rujnują budżetu państwa, jak straszyli przeciwnicy programu, ale sprawiają, że Polakom żyje się lepiej. Wsparcie trafia do blisko 2,5 mln rodzin i ponad 3,7 mln dzieci, w wielu przypadkach diametralnie odmieniając ich życie. 500+ redukuje i zapobiega ubóstwu dzieci, mamy na to potwierdzenie w danych Głównego Urzędu Statystycznego czy Eurostatu. Ten program jest po prostu skuteczny. On działa. Wróćmy jednak do pieniędzy – z budżetu państwa na rodziny przeznaczamy zdecydowanie więcej niż jeszcze kilka lat temu. W 2015 r. łączne wydatki budżetu państwa na rzecz rodzin wynosiły 1,78 proc. PKB. W roku 2017 wyniosły one 3,11 proc. PKB. To przede wszystkim Rodzina 500+, ale nie tylko.
Co jeszcze?
Program Maluch+, do którego trafia trzy razy więcej pieniędzy niż jeszcze w 2015 r. Wtedy było 151 mln zł, w tegorocznej edycji na program przeznaczono już 450 mln zł. Taki zastrzyk finansowy przekłada się wzrost liczby miejsc opieki nad maluchami. Szacujemy, że na koniec tego roku będzie o ok. 70 proc. więcej miejsc w żłobkach niż w 2015 r. Więcej wydajemy na rozwój Karty Dużej Rodziny, skierowanej do rodzin wielodzietnych z co najmniej trójką dzieci. W tym roku zadebiutował Dobry Start, w ramach którego 4,6 mln uczniów może liczyć na wyprawkę szkolną. Zmieniamy też oblicze rynku pracy, skupiając się przede wszystkim na tych, którzy są najsłabiej wynagradzani.
Mówi Pani Minister o wprowadzeniu minimalnej stawki godzinowej.
Tak, ale także o podnoszeniu płacy minimalnej. W przyszłym roku minimalna pensja będzie wynosiła 2250 zł, to aż o 500 zł więcej niż jeszcze w 2015 r. Minimalna stawka godzinowa, która jest powiązana z wysokością minimalnego wynagrodzenia, w przyszłym roku wyniesie 14,7 zł.
Część pracodawców mówi jednak, że pensje rosną za szybko. Że windując minimalną pensję, resort powoduje, że rośnie presja płacowa ze strony pracowników, że firmy są zmuszone podnosić pensje, bo mają kłopot z obsadzeniem wolnych stanowisk.
Premier zapowiadał również stworzenie Polski prawdziwie przyjaznej dla osób starszych i niepełnosprawnych. Jakie kroki ministerstwo poczyniło w tym zakresie?
Kierunek działań rządu wyznacza, przyjęta już przez Radę Ministrów, „Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo – Uczestnictwo – Solidarność”. To pierwszy rządowy dokument, w którym zostały uwzględnione potrzeby niesamodzielnych seniorów. Pozwoli to na wprowadzenie rozwiązań zmniejszających skalę zależności osób starszych od innych, a także szeregu ułatwień w dostępie do usług wzmacniających samodzielność. Poza tym prowadzimy pakiet programów nakierowanych na pobudzanie aktywności seniorów czy ułatwienie im dostępu do usług opiekuńczych, w tym tych specjalistycznych, których do tej pory bardzo często byli pozbawieni. Naszą intencją jest zmiana postrzegania starości i stosunku do osób w podeszłym wieku. Dzięki temu zostanie przywrócony należny im szacunek, a seniorzy nie będą czuli się wykluczeni. Korzystając z okazji, chciałabym życzyć Czytelnikom zdrowych, rodzinnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia. Niech ten czas spędzany w gronie najbliższych będzie okazją do złapania oddechu od codziennego pośpiechu, do rozmów, refleksji i odpoczynku. W nadchodzącym Nowym Roku życzę natomiast spełnienia marzeń, czasem długo odkładanych, sukcesów w realizacji zamierzonych celów i dużo, dużo zdrowia.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze