Tusku, ucz się od Merkel!

Dodano: 29/06/2012 - Numer 245 - 29.06.2012

POLSKI „BIGOS” \ NIEMIECKIE PIECZENIE NA EUROPEJSKIM OGNIU

Polityka Niemiec może być wzorem, jak dbać o interesy państwa i narodu oraz wykorzystywać maksymalnie możliwości polityki międzynarodowej i wewnętrznej do wzmocnienia pozycji, statusu, a także siły państwa. Polski premier, dbający o względy Berlina i meldujący się na każde skinienie kanclerz znad Sprewy, mógłby w swoich zabiegach przyswoić sobie kilka niemieckich lekcji. Niestety, Tusk zamiast się uczyć, woli grać w piłkę. A Berlin piecze kilka pieczeni na europejskim ogniu. Po pierwsze, nadaje tempo integracji Europy zgodnie z własnym interesem. Korzysta przy tym skwapliwie z pożytecznych idiotów – polityków z innych państw czy całych rządów. Po drugie, stara się we własnym kraju o wspólny front w polityce zagranicznej, o ponadpartyjny konsensus. Po trzecie, narzucając innym zakres
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze