Kto zarabiał na seksie u posła Gawłowskiego?

numer 2223 - 09.01.2019Polska

kadry po Na to pytanie starają się znaleźć odpowiedź szczecińscy śledczy. Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście prowadzi postępowanie w sprawie czerpania korzyści z nierządu w mieszkaniu zawieszonego sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej posła Stanisława Gawłowskiego.

Sprawa prostytucji w jednym z mieszkań należących do posła Gawłowskiego wyszła na jaw w maju ubiegłego roku. Radio Szczecin ujawniło, że w lokalu należącym do posła można kupić usługi seksualne. Chodzi o mieszkanie przy ul. Chodkiewicza, gdzie pracowała m.in. prostytutka, która reklamowała się na stronach internetowych szczecińskich agencji towarzyskich.

Po ujawnieniu tych informacji żona posła Gawłowskiego mówiła w zaprzyjaźnionych mediach, że informacje o prostytutkach są nieprawdziwe. „Mieszkanie wynajmowane agencji towarzyskiej nie należy do nas” – mówiła. Po ujawnieniu wyciągu z ksiąg wieczystych przez TVP wyszło na jaw, że właścicielem mieszkania jest… poseł Gawłowski, który wydał oświadczenia, że... o niczym nie wiedział.

Jak informuje prokurator Jaonna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, śledczy sprawdzają, kto czerpał korzyści z nierządu w mieszkaniu posła Gawłowskiego



zawartość zablokowana

Autor: Tomasz Duklanowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




















-->