I po zabawie. Teraz płacimy

Dodano: 29/06/2012 - Numer 245 - 29.06.2012

INTERNETOWE KARŁY REAKCJI

We Wrocławiu podczas Euro rozegrano tylko trzy mecze grupowe i po 9 dniach miasto wróciło do normalnego życia. Jednakże na te 9 dni „piłkarskiego święta” Wrocław wydał grubo ponad miliard złotych. Szereg inwestycji przyda się w przyszłości – np. nowe ulice i lotnisko. Lecz większość pieniędzy pochłonęła budowa stadionu na 40 tys. miejsc – zbyt dużego, jak na potrzeby Śląska Wrocław. Po ostatnim gwizdku Wrocław został z 2 mld zł długu w budżecie miasta oraz 1,3 mld zł łącznego długu poszczególnych miejskich spółek. Teraz lokalne media informują o tym z przerażeniem, jakby temat nie był znany wcześniej. No, ale nie można było trudną prawdą zakłócać „święta”. Co na to władze miasta? Szykują plany drastycznych oszczędności i urzędnicy niemal otwarcie przyznają, że od dziś koniec z nowymi
     

76%
pozostało do przeczytania: 24%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze