Polska armia zwiększa zdolności obronne

Ministerstwo Obrony Narodowej \ Podsumowanie roku 2018 w Wojsku Polskim

numer 2225 - 11.01.2019Obrona narodowa

W ubiegłym roku podjęto serię decyzji co do zwiększenia zdolności obronnych Rzeczypospolitej. Wśród nich należy wymienić: zakup przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów Patriot, powołanie 18. Dywizji Zmechanizowanej, wprowadzenie nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP, a także zacieśnianie współpracy w ramach NATO i USA.

Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśla, że Polska jako jedno z nielicznych państw NATO wywiązuje się z zobowiązania, jakim jest finansowanie sił zbrojnych na poziomie 2 proc. PKB. Ustawa z 15 września 2017 r. o modernizacji i finansowaniu Sił Zbrojnych przewiduje stopniowe zwiększanie wydatków na obronność do 2,1 proc. PKB w 2020 r., a docelowo do minimum 2,5 proc. w roku 2030.

Programy „Wisła” i „Homar” priorytetami

Jak podkreśla MON, jedną z najważniejszych umów w ubiegłym roku był kontrakt na zakup przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów Patriot. System będzie jednym z głównych elementów tworzących wielowarstwową obronę powietrzną kraju. Dostawa obu baterii systemu IBCS/Patriot planowana jest do końca 2022 r., a osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej (Initial Operational Capability – IOC) planowane jest na przełomie lat 2023–2024.

Z kolei w październiku 2018 r. przekazano stronie amerykańskiej zamówienia (letter of request) na dostawę jednego dywizjonu artylerii rakietowej M142 HIMARS o zasięgu 300 km w ramach realizacji zadania o kryptonimie „Homar”. 14 grudnia 2018 r. Kongres USA zaaprobował sprzedaż tego uzbrojenia dla Polski.

– Nie jestem przekonany co do zakupu systemu rakietowego HIMARS z tego względu, że w produkcji tego sprzętu nie weźmie udziału polski przemysł zbrojeniowy. Wydaje mi się, że dla MON priorytetem powinno być włączanie Polskiej Grupy Zbrojeniowej w tego typu kontrakty. Dochodzi tutaj kwestia liczby sprzętu – zakup dotyczy jednego dywizjonu, a nie jak zapowiadano wcześniej – trzech – zauważa Piotr Kraś z Warszawskiego Instytutu Inicjatyw Strategicznych (WIIS).

W 2018 r. zamówiono ponadto niemało wyposażenia i sprzętu dla Wojska Polskiego. Zakupiono m.in. osiem dodatkowych samolotów szkolno-treningowych M-346 Master dla Sił Powietrznych. Nadano im imię Bielik. Należy też wspomnieć o zamówieniu na osiem systemów bezzałogowych statków powietrznych klasy taktycznej krótkiego zasięgu Orlik. W ramach tej umowy do wojska zostanie dostarczonych 40 dronów (20 kolejnych przewiduje prawo opcji), a trzy zestawy bezzałogowych statków powietrznych Fly Eye trafią do Wojsk Obrony Terytorialnej.

W ubiegłym roku podpisano umowę na dostawę siedmiu wozów dowodzenia KTO Rosomak przeznaczonych dla Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód, 11 radarów średniego zasięgu TRS-15M, 17 węzłowych wozów kablowych WWK-10/C, a także 780 polskich moździerzy LMP-2017 oraz 20 tys. sztuk pistoletów samopowtarzalnych Vis 100 9 mm. Na liście znalazło się też 888 samochodów Jelcz 442.32, z czego 473 pojazdy przewiduje zamówienie gwarantowane, a dalsze 415 sztuk wynika z prawa opcji.

W planach jest również przyspieszenie realizacji programu „Harpia” dotyczącego samolotu myśliwskiego nowej generacji wprowadzającego nową jakość w działaniach lotniczych i we wsparciu pola walki



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się