Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

A teraz idziemy na jednego!

Dodano: 12/01/2019 - numer 2226 - 12.01.2019
„Zabawa zabawa” reżyseria Kinga Dębska scenariusz Kinga Dębska, Mika Dunin Produkcja polska Gatunek dramat premiera 4 stycznia   Gdyby nie alkohol, nikt by nie wiedział, kim jest Wojtek Smarzowski. Film „Demon” Marcina Wrony na pewno skończyłby się happy endem, a filmu Piotra Domalewskiego „Cicha noc” nikt by nie obejrzał, bo pokazanie stołu wigilijnego bez bimbru byłoby strasznie nudne. Czy polskie kino istnieje dzięki procentom? Sylwia Krasnodębska Teraz wolę koktajle z jarmużu        Popularność polskiego dramatu Kingi Dębskiej (bardzo udanego zresztą) pt. „Zabawa zabawa” skłoniła mnie do refleksji, że gdyby usunąć motyw pijaństwa w polskim kinie, niewiele by pozostało. Przede wszystkim nikt by nie wiedział, kim jest Wojtek Smarzowski.
     

15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze