UE chwali Polskę – ból głowy opozycji

numer 2226 - 12.01.2019Opinie

11 stycznia 2019 r. to historyczna data – totalna opozycja przeszła do… opozycji wobec Unii Europejskiej. Jeszcze parędziesiąt godzin temu PO i inni totalsi bronili dzików w Polsce bardziej niż resztek własnego honoru, tymczasem Komisja Europejska wydała entuzjastyczną opinię o tym, jak rząd RP radzi sobie w walce z epidemią wirusa afrykańskiego pomoru świń ASF. Cóż, w tej sytuacji opozycja ma dwa wyjścia: albo zaatakować UE za „odchylenie nacjonalistytczno-prawicowe”, niczym komuniści za Stalina, i w ten sposób ujawnić swoje prawdziwe cele doprowadzenia do polexitu, albo też zmienić front o 180 stopni, uderzyć się w piersi, posypać głowę popiołem ze spalonych różnych dokumentów i, o zgrozo, pochwalić rząd Prawa i Sprawiedliwości. Ciekawe, że w sprawie dzików Platforma i reszta pokazały kompletną zaściankowość i prowincjonalność. Głośno milczały, gdy Niemcy – które tak bardzo chcą naśladować – tylko w zeszłym roku zastrzeliły 840 tys. dzików, niemal trzy razy więcej niż żyje w Polsce. Opozycji zatem radzę westernizację, czyli uzachodnienie, gdy chodzi o przejmowanie wzorców − przynajmniej tych, które przejmować warto.



Autor: Ryszard Czarnecki