Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jak mogło do tego dojść?

Dodano: 14/01/2019 - numer 2227 - 14.01.2019
Śledczy z bieruńskiej komendy, pod nadzorem prokuratury z Mysłowic, wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w jednej ze szkół w Chełmie Śląskim. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o poparzeniu ucznia klasy III gimnazjum. Na miejscu okazało się, że w pracowni chemicznej, pod nadzorem nauczyciela, uczeń prowadził doświadczenie z użyciem etanolu. W sali znajdowało się kilkoro innych uczniów. W trakcie doświadczenia doszło do eksplozji oparów cieczy. Jeden z uczniów doznał poparzeń. Pracownicy szkoły wezwali na miejsce służby ratownicze. 15-latek został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w katowickiej Ligocie. Doznał oparzeń II stopnia obejmujących ok. 20 proc. powierzchni ciała. Na miejscu czynności prowadzili prokurator z Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach oraz
     

81%
pozostało do przeczytania: 19%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze