Polski bohater odszedł na wieczną wartę

PAMIĘĆ \ Żołnierz Armii Krajowej, który za poświęcenie i walkę o wolność ojczyzny podczas drugiej wojny światowej najpierw został przez komunistów zesłany do łagru, a na następnie przez lata odmawiano mu możliwości powrotu do Polski – tak w skrócie można opisać Franciszka Jakowczyka. Wczoraj we Wrocławiu odbyły się pogrzeb tego polskiego bohatera. Do uczestników uroczystości list napisał prezydent Andrzej Duda. Franciszek Jakowczyk urodził się w 1928 r. w Samołowiczach obok Pacewicz (gmina Piaski, powiat Wołkowysk) w rodzinie inteligenckiej. Zaraz po wybuchu wojny w 1939 r. jego wieś rodzinna dostała się pod okupację Sowietów. Dwa lata później do wsi i okolic przyszli nowi okupanci – Niemcy. Franciszek Jakowczyk wstąpił do AK, otrzymał pseudonim Karny. Uczestniczył m.in. w jednej z 
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze