fot. Marcin Obara/PAP

Pogarda i arogancja barona reprywatyzacji

POLITYKA \ Komisja weryfikacyjna przesłuchała adwokata Roberta Nowaczyka

numer 2243 - 01.02.2019Polska

Nikt nie został poszkodowany przez reprywatyzację. Co do łapówek, to odmawiam odpowiedzi na pytania związane z korumpowaniem urzędników i tak naprawdę to nie ma żadnej afery związanej z tzw. dziką reprywatyzacją – tak w skrócie można opisać zeznania słynnego warszawskiego adwokata Roberta Nowaczyka, który złożył wczoraj zeznania przed komisją weryfikacyjną.

Robert Nowaczyk to adwokat specjalizujący się w odzyskiwaniu budynków lub działek od stołecznego ratusza. Dla siebie lub swoich klientów chciał przejąć ponad 100 nieruchomości, z czego udało mu się to w przypadku połowy z nich. W październiku ub.r. do warszawskiego sądu trafił akt oskarżenia m.in. przeciwko niemu w związku z nieprawidłowościami przy reprywatyzacji.

Podczas wczorajszego przesłuchania przewodniczący komisji Patryk Jaki spytał świadka, czy urząd m.st. Warszawy wydawał decyzje reprywatyzacyjne za łapówki. – Na to pytanie nie mogę odpowiedzieć [...] z uwagi na to, że toczy się postępowanie karne i muszę skorzystać z prawa do odmowy – powiedział Nowaczyk. W kolejnej części przesłuchania świadek wielokrotnie odmawiał odpowiedzi na pytania, głównie dotyczące różnego rodzaju korupcji.

W pewnym momencie Patryk Jaki przytoczył fragment zeznania Nowaczyka z prokuratury



zawartość zablokowana

Autor: Jan Przemyłski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się