Fasola w burdelu

Sprawa jest dość niesmaczna. Wyobraźcie sobie Państwo naraz Stefana Niesiołowskiego, prostytutki i fasolkę po bretońsku. Wiem, wiem, jak to brzmi. Cóż jednak zrobić, jeśli takie rewelacje od wczoraj rozgrzewają do czerwoności opinię publiczną. Okazało się, że były frontman Platformy Obywatelskiej, a ostatnio członek homeopatycznej organizacji Europejscy Demokraci stanął w ogniu pytań o sprawę o charakterze korupcyjnym. Funkcjonariusze CBA z Łodzi zatrzymali biznesmenów, którzy mieli wręczać łapówki posłowi na Sejm RP, którym według informacji TVP Info ma być właśnie Niesiołowski. Korzyści miały być wypłacane w naturze – w postaci usług seksualnych. Od kobiet „poseł” miał wymagać poza wszystkim właśnie michy z fasolką. Co gorsza, podobno są jakieś nagrania z tych spotkań. Nie wiem jak
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze