Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pauperyzacja wrogów imperializmu

Dodano: 04/02/2019 - numer 2245 - 04.02.2019
Był czas, na samym początku XXI w., gdy idolem lewackich intelektualistów był prezydent Wenezueli Hugo Chavez. Głównie za sprawą dokumentu, który opowiadał historię próby zamachu stanu i obalenia wenezuelskiego socjalisty w 2002 r. Film pokazywał Chaveza jako dzielnego ludowego przywódcę, który rano pomaga biednej staruszce załatać dziurę w płocie, po południu nacjonalizuje wenezuelskie rafinerie, a wieczorem rzuca wyzwanie amerykańskim imperialistom (za próbą zamachu miał stać George W. Bush). Socjalizm w wersji rewolucji boliwariańskiej rodem z Wenezueli miał być alternatywą dla znienawidzonego neoliberalizmu, który z ludów Trzeciego Świata uczynił nowy proletariat. Oczywiście skończyło się jak zwykle, a za naiwne sny znudzonych zachodnich mędrców głodem i cierpieniem zapłacili
     

94%
pozostało do przeczytania: 6%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze