Jaki, u licha, konflikt etniczny?

Dodano: 04/02/2019 - numer 2245 - 04.02.2019

Wielkim sukcesem rosyjskiej narracji jest wmówienie światu, jakoby na terenie postkomunistycznym miały miejsce konflikty etniczne. 28 stycznia o napiętej sytuacji na terenie byłej Jugosławii tak napisał najpoważniejszy dziennik świata zachodniego „New York Times”. Tymczasem walki między różnymi krajami i narodami na terenie dawnego Związku Sowieckiego i państw bloku komunistycznego niewiele mają wspólnego z motywem etnicznym, a więcej związane są z dziedzictwem totalitarnych partii politycznych poprzedniej epoki i funkcjonowaniem spadkobierców reżimowej nomenklatury. Przecież wszystkie separatystyczne republiki pokroju Naddniestrza, Donbasu, Abchazji czy Osetii Południowej powstały w obronie oligarchicznych interesów przed europeizacją, a nie w obronie rodzimej ludności przed faszyzmem.
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze