Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

ECS jest skrajnie upolityczniony

Dodano: 05/02/2019 - numer 2246 - 05.02.2019
fot. Fotomag/Gazeta Polska
fot. Fotomag/Gazeta Polska
Ogromny wpływ na to, co jest prezentowane w ECS, ma Lech Wałęsa, PO i samorząd gdański. Przedstawiona jest tam ich wersja historii. Dla mnie i dla bardzo wielu moich kolegów i koleżanek prawdziwym Centrum Solidarności jest sala BHP – mówi „Codziennej” słynny opozycjonista w czasach PRL Andrzej Gwiazda. Opozycja oskarża Ministerstwo Kultury, że chce przejąć kontrolę nad Europejskim Centrum Solidarności. Z kolei druga strona twierdzi, że instytucja służy do celów politycznych. Jakie jest Pana zdanie na ten temat? Moja ocena ECS jest kategorycznie negatywna. To jest instytucja stworzona po to, aby fałszować historię i promować określoną grupę polityczną. Sama nazwa już budzi kontrowersje. Dlaczego jest „Europejskie”, skoro Solidarność była polska, to były
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze