Odwracanie kota ogonem

Od ataku na redaktor Magdalenę Ogórek minęło ledwie kilka dni, a już wiemy, kto jest winien. Zaraz po popisach chamstwa i agresji osób demonstrujących przed siedzibą TVP na pl. Powstańców Warszawy wielu dziennikarzy z różnych opcji zgodnie potępiło zachowanie wobec dziennikarki i udzieliło jej wsparcia. Wyłamała się z tego m.in. Ewa Siedlecka z tygodnika „Polityka”, która uznała, że granice debaty publicznej nie zostały przekroczone. Kiedy emocje nieco opadły, w internecie nastąpiła zmiana narracji. Oburzenie wywołuje już nie zachowanie agresywnego tłumu, ale TVP, której zbrodnia polega na opublikowaniu wizerunku uczestników wydarzeń. W internecie pojawiły się komentarze ze słowami o skandalu i linczu, ale nie skierowane wobec napastników
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze