Następca Leppera i rosyjskie media

numer 2249 - 08.02.2019Opinie

Nie spełniły się nadzieje tych, którzy oczekiwali oblężenia Warszawy przez tysiące rolników, rzekomo przyjeżdżających z całej Polski, by zablokować miasto. Tę nadzieję dawał im Michał Kołodziejczak, producent ziemniaków z Błaszek i szef Agrounii, który zapowiadał powstanie chłopskie przeprowadzone w sposób partyzancki, z blokadą dróg i kolei włącznie. Kołodziejczak od jakiegoś czasu stał się gwiazdą tych mediów, które prawie codziennie starają się zaszkodzić obecnej władzy. Jak wielkie nadzieje wiążą niektórzy z protestami rolników, świadczy fakt, że rosyjska agencja TASS przeprowadziła relację z Warszawy, a protest rejestrowała rosyjska telewizja. Kołodziejczak udziela wywiadów na temat problemów rolnictwa, które – jak twierdzą z kolei przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa – są już załatwione lub trwają nad nimi prace. To spadek po rządzie PO-PSL. Trafnie podsumował kilkusetosobowy protest minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, stwierdzając: „Protest rolników w Warszawie to realizacja projektu politycznego, który ma stworzyć organizację mocniejszą niż wszystkie partie polityczne w Polsce. Liderzy tego nie ukrywają”.



Autor: Ryszard Kapuściński



-->















-->