Dobra współpraca to nie tylko biznes

numer 2250 - 09.02.2019Gospodarka

GÓRNICTWO Dzięki KGHM dziedzictwo Ignacego Domeyki nabiera nowego znaczenia. Bez wątpienia KGHM to dzisiaj jeden z najważniejszych przedstawicieli polskości w Chile. Nie tylko dlatego, że jest naszym największym inwestorem w tym kraju, ale przede wszystkim dlatego, że poczuwa się do odpowiedzialności za rozwój polsko-chilijskich relacji, zarówno w obszarze biznesu, jak i wymiany kulturowej, zachowania pamięci historycznej, czy współpracy naukowo-technicznej.

Postać Ignacego Domeyki jest związana z Chile na tyle silnie, że  po jego śmierci urzędowy organ chilijski napisał: „Domeyko był więcej niż profesorem, był apostołem nauki w Chile. Zasługi jego zdobyły mu niezmierną wdzięczność narodu”. Polski geolog, mineralog swoje życie poświęcił, badając i opisując chilijskie bogactwa naturalne. Jest ojcem tamtejszego górnictwa i prekursorem nowoczesnej edukacji akademickiej. W 130. rocznicę jego śmierci  o spuściznę Domeyki dba KGHM. Spółka poza tym, że korzysta ze złóż odkrytych przez Domeykę, prowadząc wydobycie w swojej kopalni Sierra Gorda, największej zagranicznej inwestycji w powojennej Polsce, dba również o polsko-chilijskie więzy kulturowe.

Prezes KGHM Marcin Chludziński mówi, że miedziowy koncern – podobnie jak swoje długoterminowe zaangażowanie w górnictwo w Chile,  traktuje działania pozainwestycyjne.  Rola promotora polskiej przedsiębiorczości to odpowiedzialne zadanie, które wymaga partnerskich relacji nie tylko na poziomie biznesowym. KGHM jest obecny również w chilijskim środowisku kultury. Czujemy się odpowiedzialni za rozwój polsko-chilijskich relacji – tłumaczy prezes Chludziński.

Niedawno zarząd firmy spotkał się z przedstawicielami chilijskiego rządu oraz władz regionalnych i lokalnych. W ostatnim czasie, przy okazji odwiedzin miejsca pochówku Domeyki przedstawiciele KGHM spotkali się z jego rodziną. Podczas specjalnego Wieczoru Polskiego zorganizowanego w domu polskiego naukowca miała miejsce projekcja filmu, produkcję którego KGHM objął swoim mecenatem, pt. „Chile śladami Ignacego Domeyki”. Kolejne projekcje filmu zaplanowano m.in. w mieście Antofagasta, stolicy regionu, a także w Sierra Gorda.

Ten rok jest szczególny, przypada właśnie 100-lecie nawiązania relacji dyplomatycznych obu krajów, a także 130. rocznica śmierci Ignacego Domeyki. – Ochrona spuścizny narodowej to nasz wspólny obowiązek. Domeyko jest uznawany za ojca chilijskiego górnictwa. Wniósł również niezwykły wkład w reformę edukacji w tym kraju. Nasz rodak rozwinął dziedziny nauki wcześniej tam nieznane: geologię, astronomię, meteorologię, archeologię czy nawet etnologię. Domeyko zajmuje szczególne miejsce w pamięci Chilijczyków – zaznacza Chludziński.

To dlatego KGHM nie zaniedbuje również obszaru akademickiego, świadomy swojej roli w kształtowaniu najlepszej kadry dla górnictwa na całym świecie, pod koniec ubiegłego roku podpisał deklarację o współpracy naukowo-technicznej z Uniwersytetem w La Serena.  To pierwszy krok do utworzenia programu stypendialnego dla wybitnych chilijskich studentów.  Polski gigant miedziowy nie bez powodu wybrał właśnie ten uniwersytet. To właśnie w la Serena Domeyko rozpoczynał swoją działalność naukowo-badawczą.

Podstawą gospodarki Chile jest przemysł z dużym udziałem górnictwa. Kraj jest liderem wydobycia  rudy miedzi z 30 proc. udziałem na świecie. Jest też jednym z najważniejszych producentów innych metali dla światowej gospodarki. W Sierra Gorda, otwartej w 2014 r. kopalni KGHM, która systematycznie zbliża się do zakładanych parametrów produkcyjnych, wydobywa się miedź, złoto i molibden.

Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z KGHM Polska Miedź S.A.



Autor: p.woź.