Polska jest w światowej czołówce

WYWIAD \ Z posłem i ekonomistą JANUSZEM SZEWCZAKIEM rozmawia JAN KAMIENIECKI

numer 2251 - 11.02.2019Gospodarka

Dzięki dobremu zarządzaniu państwo polskie i należące do niego spółki mają w ostatnich latach bardzo dobre wyniki. Jesteśmy dziś w światowej czołówce, jeśli chodzi o tempo rozwoju. Mamy szanse nadal się rozwijać, musimy jednak szukać nowych rynków dla naszych towarów i usług – mówi nasz rozmówca.

Deficyt budżetu państwa za 2018 r. wyniósł 10,4 mld zł, a deficyt finansów publicznych tylko 0,5 proc. PKB. Co Pan na to?

Tak niski deficyt to sytuacja dawno niewidziana w Polsce. Poprzednicy obecnego rządu tylko zwiększali deficyt i zadłużali państwo, a teraz twierdzą, że skoro jest tak dobrze, to powinniśmy mieć budżetową nadwyżkę. To jest dowód nie tylko ignorancji, ale również złej woli, bo trudno nam porównywać się z takimi państwami jak Luksemburg, Malta czy Czechy, ponieważ to są kraje dużo mniejsze od Polski, czy jak Niemcy, które są potęgą eksportową. Wiele państw, które chcą się szybciej rozwijać, ma deficyt, bo potrzebują pieniędzy na inwestycje w innowacyjność, produktywność czy eksport. Problem polega na tym, by ten deficyt kontrolować.

A jak Pan ocenia skuteczność podatkową rządu?

Obecny rząd ma każdego roku 40–50 mld zł więcej z podatków w stosunku do tego, co wcześniej była w stanie wygenerować koalicja PO-PSL. To w ciągu ośmiu lat jej rządów straty podatkowe wyniosły 400 mld zł. Dzisiaj te dziury, którymi wyciekały publiczne pieniądze, pozatykaliśmy. Dzięki temu mamy nie tylko rekordowe, sięgające w ub.r. 175 mld zł dochody z VAT, ale także kilkunastoprocentowe wzrosty dochodów z podatków PIT i CIT. Mamy również znacząco mniejszy deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dzięki czemu budżet nie musi wspomagać ZUS.

Skutecznych specjalistów od finansów i menedżerów widać nie tylko w ministerstwach, ale także w państwowych spółkach, które mają obecnie o wiele lepsze wyniki niż w czasach rządów PO-PSL, kiedy wiele spółek skarbu państwa przynosiło straty. To efekt zupełnie innego podejścia obecnego rządu do finansów państwa, lepszej dbałości o grosz publiczny.

Wzrost polskiego PKB na tle strefy euro też wygląda dobrze



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




-->















-->