Upamiętniono ofiary ludobójstwa

numer 2251 - 11.02.2019Polska

HISTORIA W sobotę na cmentarzu Centralnym w Szczecinie odsłonięto pomnik Ofiar Nacjonalistów Ukraińskich 1939–1947. W uroczystości wzięły udział m.in. rodziny ofiar, które zamordowano na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. „Niech ten pomnik zadumy nie dzieli, a łączy nasze narody w duchu prawdy” – mówił prezes Stowarzyszenia Kresy Wschodnie – Dziedzictwo i Pamięć Jerzy Mużyło.

„Wydawać by się mogło, że po Auschwitz, po Palmirach, po Katyniu i Kołymie wszystko wiemy na temat zła, ale ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej odsłania nam jeszcze jedno, jakże barbarzyńskie oblicze zła” – powiedział tuż przed odsłonięciem pomnika prezes IPN Jarosław Szarek. Jego zdaniem to jest tajemnica, której nie pojmiemy, tajemnica zła.

W poprzedzonej mszą św. uroczystości odsłonięcia pomnika Pamięci Ofiar Nacjonalistów Ukraińskich 1939–1947 na cmentarzu Centralnym w Szczecinie wzięło udział kilkaset osób. Uroczystość zgromadziła Kresowian i rodziny, których bliscy zostali zamordowani na Wołyniu. Odczytano także apel pamięci, który zakończyła salwa honorowa. „Niech to miejsce, to upamiętnienie złagodzi skutki traumy wśród bliskich ofiar tamtych czasów” – mówił Jerzy Mużyło. Dyrektor IPN w Szczecinie Paweł Skubisz w rozmowie z Polską Agencją Prasową podkreślił, że zbrodnia ta przez wiele lat była zapomniana i nie mówiło się o niej powszechnie.

Pomnik powstał dzięki staraniom Stowarzyszenia Kresy Wschodnie – Dziedzictwo i Pamięć przy finansowym i organizacyjnym wsparciu IPN w Szczecinie. Upamiętnia tysiące Polaków, mieszkańców Wołynia i Małopolski Wschodniej, ofiar ludobójstwa dokonanego w latach 1939–1947 przez członków ukraińskich organizacji nacjonalistycznych OUN-UPA. Autorką pomnika jest prof. Katarzyna Radecka. Kształtem nawiązuje on do dachu spalonego kresowego domostwa, obok którego stoi czarny krzyż symbolizujący przydrożną kaplicę. Jak mówił prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek, monument przypomina o wielkim złu, którego doznał naród Polski.

Data odsłonięcia pomnika nie była przypadkowa. 9 lutego 1943 r. w kolonii Parośla Pierwsza oddział UPA dokonał pierwszego zbiorowego i zorganizowanego mordu na ludności polskiej. Ze szczególnym okrucieństwem zostało zamordowanych 173 Polaków. Zbrodnia w Paroślach uznawana jest za początek ludobójstwa wołyńskiego. Warto dodać, że według historyków w pogromach na Wołyniu i w Małopolsce zginęło ponad 100 tys. osób.

 



Autor: Marlena Nowakowska



-->















-->