Małe firmy staną do przetargów

numer 2257 - 18.02.2019Gospodarka

LEGISLACJA Wprowadzenie procedury uproszczonej poniżej tzw. progów unijnych oraz zasady efektywności zamówień publicznych, a także obowiązkowe częściowe płatności i zaliczki w dłuższych umowach – to niektóre rozwiązania nowego Prawa zamówień publicznych, którego projekt omawiano podczas warsztatów Ministerstwa Przemysłu i Technologii i Urzędu Zamówień Publicznych.

W najbliższą sobotę kończą się konsultacje projektu nowego Pzp. Prace nad tą skomplikowaną ustawą trwają już dwa lata. Jak mówi minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, nowe rozwiązania pozwolą m.in. uporządkować przepisy i uprościć procedury, co umożliwi małym i średnim przedsiębiorstwom start w przetargach. W jej opinii zamówienia publiczne są dobrym lewarem do rozwoju firm. Resort chce, żeby dzięki nowym rozwiązaniom nie tylko wzrosła liczba firm, w tym MŚP, startujących w przetargach, ale także, by w systemie zamówień publicznych wydawano pieniądze w sposób uwzględniający strategiczne cele państwa.

Na zamówienia publiczne co roku Polska wydaje gigantyczne kwoty. – Mówimy aż o ok. 163,2 mld zł w 2017 r. To wartość odpowiadająca niemal połowie wartości inwestycji w gospodarce w 2017 r., kiedy nakłady brutto na środki trwałe wyniosły ponad 352 mld zł – wyjaśnia Emilewicz.

Nowym rozwiązaniem w projekcie jest wprowadzenie mechanizmu koncyliacji – tzn. ugodowego załatwiania największych sporów pomiędzy wykonawcą a zamawiającym na etapie wykonywania umowy. Projekt przewiduje też wzmocnienie roli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w przygotowywaniu i propagowaniu dobrych praktyk i wzorców dokumentów, które będą stanowiły wsparcie dla zamawiających.

 



Autor: Paweł Woźniak