fot. Andreas Gebert/Reuters

Koncert mocarstw w Monachium

Niemcy \ Berlin, Moskwa i Pekin podważają przywództwo Waszyngtonu

numer 2257 - 18.02.2019Świat

W sobotę zakończyła się 55. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa (MSC). Tematami rozmów były m.in. zarówno geopolityczna rywalizacja mocarstw, odejście USA i Rosji od układu INF dotyczącego rakiet pośredniego i średniego zasięgu, jak i zagrożenie, jakie niesie za sobą budową gazociągu Nord Stream 2. Na konferencji MSC był obecny szef MON Mariusz Błaszczak. Polski polityk miał okazję do rozmów na temat wzmocnienia wschodniej flanki NATO m.in. z przedstawicielami senackiej komisji obrony USA oraz szefami resortów Finlandii i Kanady.



Kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas swojego wystąpienia na MSC19 wezwała do walki o Europę oraz o multilateralizm przeciwko tym, którzy uważają, że są w stanie działać sami. Było to nawiązanie do słów wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a dotyczących światowego przywództwa Stanów Zjednoczonych, które jest za prezydentury Donalda Trumpa silne jak nigdy.

Zauważalne było również odmienne podejście do kwestii bezpieczeństwa energetycznego pomiędzy Berlinem i Waszyngtonem. Kanclerz Niemiec uważa, że większy import gazu z USA będzie realizowany pod warunkiem opłacalności, samo natomiast wykluczanie Rosji jest strategicznym błędem: „nie jest praktyczne dla Europy ucięcie wszystkich więzów z Rosją”. Co więcej, zdaniem kanclerz Niemiec kwestia uzależnienia od rosyjskiego gazu wychodzi poza rozmowę o Nord Stream 2. – Rosyjski gaz transportowany przez Ukrainę bądź przez Morze Bałtyckie pozostaje rosyjskim gazem – oznajmiła szefowa niemieckiego rządu.

Angela Merkel odniosła się również do sprawy odejścia USA i Rosji od układu INF dotyczącego rakiet pośredniego i średniego zasięgu. Wezwała przy tym Chiny, nieobjęte traktatem INF, o dołączenie do rozmów w tej sprawie, co miałoby uratować porozumienie z 1987 r. Chiny w odpowiedzi na apel Merkel podkreśliły, że mają zamiar rozwijać militarne zdolności zgodnie ze swoimi potrzebami i sprzeciwiają się rozszerzeniu układu INF. Jak wyliczył brytyjski think-tank International Institute for Strategic Studies (IISS), wejście Chin do porozumienia oznaczałoby likwidację aż 95 proc



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się