Kto posprząta po wielkim pożarze?

ZGIERZ Znana jest przyczyna pojawienia się ognia na wysypisku

Prokuratura Okręgowa w Łodzi otrzymała opinię biegłego w sprawie przyczyn pożaru składowiska odpadów na terenie byłych zakładów Boruta w Zgierzu, z której wynika, że doszło do podpalenia. Trwają czynności mające na celu ustalenie sprawców. Ostatnio zarzuty w sprawie pożaru usłyszał Artur K., prezes firmy, która składowała odpady. Jest on podejrzany o sprowadzanie odpadów z zagranicy wbrew obowiązującym przepisom. W powszechnej opinii ma również związek z samym podpaleniem. Nie ma na to jednak żadnych dowodów i prokuratorskie zarzuty nie dotyczą tej sprawy. Obejmują one jednak blisko 1000 transportów z odpadami dostarczonych między lutym 2017 r. a kwietniem 2018 r. Z dowodów zebranych w sprawie wynika, że transport odpadów odbywał się z naruszeniem przepisów rozporządzenia Parlamentu
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze